Przygotować kruche ciasto na tartę:
250 g pszennej mąki wysypać na stolnicę, dodać pokrojone w małe kawałki
125 g zimnego masła, posiekać nożem mąkę z masłem, zrobić dołek , dodać
2 żółtka, ze
3 szczypty soli i
50 ml wody. Szybko wyrobić ciasto, zawinąć w folię i schować do lodówki na pół godziny. Ciasta wystarcza na formę do tarty o średnicy 24 cm.
Przygotować farsz:
Na
oliwie przesmażyć krótko
4 wyciśnięte ząbki czosnku,
10 pomidorów suszonych (takich ze słoika w zalewie) i paczkę (około 130 g)
rukoli. Rukolę można posiekać, bo nie każdy lubi takie wąsate zielsko. ;)
Dodać
sera koziego (ja kupiłam taki jak poniżej, dwa opakowania)
I trochę
sera białego. Na przykład taki typu włoskiego:
Sery odrobinę rozpuścic i wymieszać z rukolą. Całość doprawić
pieprzem i solą.
Z lodówki wyjąć ciasto, rozwałkować na cienki na około 3 mm placek i wyłożyć nim formę. W cieście jest duzo masła, więc nie powinno przywierać, ale dla pewności można formę posmarowac tłuszczem i wysypać bułką tartą. Skrawki ciasta, które zostaną zachować.
Nakłuć w paru miejscach widelcem, położyć na ciasto folię aluminiową i obciążyć grochem albo fasolą. Ja miałam cieciorkę.
Wstawić do rozgrzanego do 190 stopni piekarnika i piec 15 - 20 minut. Wyjąć, zdjąć obciążenie i piec jeszcze 5 - 10 minut. Wystudzić.
Nałożyć farsz. Jak zostały resztki ciasta, można udekorować tartę kratką z pasków ciasta (jak szarlotkę).
Piec około 20 minut.
Jak trochę przestygnie, ostrożnie przełożyć na ręce na talerz.
I gotowe:
Dobrze smakuje na ciepło.
Smacznego:)